Otagowano: , i

AD 1662. Slowacja, miasto Levoc. Miejscowy kronikarz odnotowal: Mnodzy mieszkancy widzieli rozpadajaca sie na kamienne balwany szczytowa kopule Slavkovskiego Stitu. Stalo sie to w nocy, z 5 na 6 sierpnia, podczas silnego trzesienia ziemi. Czy przyczyna byly ruchy gorotworcze, czy tez uszkodzenie pojazdu UFO, trudno po opisie dociec.

Slowacki kronikarz odnotowal, ze podczas zdarzenia w powietrze wzniosl sie ogromny smok, ktory pozniej wyladowal w poblizu Hochwaldu czyli obecnej wsi Strba. Zdaniem slowackiego ufologa Milosa Jesensky,ego, najprawdopodobniej jakis uskrzydlony dinozaur zostal wystraszony trzesieniem ziemi, ktore wyploszylo go z agartyjskiej kryjowki. Robert Lesniakiewicz, znany polski paleoastronautyk komentuje to nastepujaco: - Brzmi smiesznie - prawda? Ale takie znow smieszne nie jest, bowiem skrzydlate dinozaury widziano w Afryce i Oceanii - ze nie wspomne o Amazonasie - wiec dlaczego mialoby ich nie byc w Tatrach?
Jesensky mowi o "agartyjskiej kryjowce". Moze uzywa tej nazwy w przenosni, a moze doslownie. Agarta bowiem, ow kraj mieszczacy sie pod skorupa ziemska, dzis pozostaje legenda i tylko - w opinii naukowcow - legenda. Ferdynand Antoni Ossendowski (znany polski przedwojenny podroznik i publicysta, autor m.in. "Przez kraj ludzi, zwierzat i bogow"), podczas ucieczki z Syberii do Japonii przed bolszewikami, w Mongolii po raz pierwszy uslyszal o tej tajemnej krainie. Pelnie wiedzy posiadl juz w Lhassie, na dworze Dalajlamy, przekazana mu przez kaplana ksiecia Czultun-Belja, lame-gelonga.


Edytuj

0 Comments

Bądź pierwszym komentatorem!